Zabezpieczają drogę
PUCK. Utrudnienia i ruch wahadłowego na odcinku drogi wojewódzkiej 216 między mostem na Płutnicy a Gnieżdżewem. Od wczoraj ekipy remontowe zabezpieczają nasyp przed deszczem.
Mocno dziwili się wczoraj kierowcy poruszający się drogą między Władysławowem a Puckiem - na kilkusetmetrowym odcinku w pobliżu Płutnicy ruch był kierowany wahadłowo. A przecież drogowcy obiecywali, że w czasie sezonu nie będą utrudniać ruchu na tej newralgicznej trasie. Ostrzegamy: taka sytuacja będzie jeszcze dzisiaj. Jak się okazuje, wszystkiemu winne są deszcze.
- Trwa zabezpieczanie nasypu drogowego, który został uszkodzony przez ulewy - informuje Henryk Matea, kierownik puckiego Rejonu Dróg Wojewódzkich. - Gdyby tego nie zrobiono teraz, za kilka dni zakres prac byłby większy. A wówczas większe byłyby i koszty. Musimy więc interweniować bezzwłocznie.
W godzinach przedpołudniowych ruch był kierowany wahadłowo. Później samochody mogły już jeździć w obu kierunkach jednocześnie. Jedynie większe samochody musiały odczekać chwilę na możliwość przejazdu.
Natomiast od pierwszych dni września trzeba być przygotowanym na poważniejsze utrudnienia w ruchu. Wówczas ekipy remontujące tę najważniejszą trasę w powiecie puckim wrócą na plac budowy.
- Będą to głównie prace porządkowe, wykańczanie poboczy i dokończenia malowania pasów na jezdni - wylicza Henryk Matea. - Przypominam, że na remontowanych odcinkach obowiązuje ograniczenie prędkości do 40 kilometrów na godzinę. Niestety, nie wszyscy zwalniają w tych miejscach.
16609 |14979 |20741 |5342 |21404 |3243 |4966 |12993 |1929 |17348 |