Słupsk. Starosta w eterze
Zdzisław Kołodziejski, słupski starosta ma w służbowym samochodzie CB-radio. Takie radiotelefony ma teraz w autach większość zawodowych kierowców. Służą do darmowej wymiany informacji o sytuacji na drodze i rozmieszczeniu policyjnych patroli. Szef powiatu słupskiego twierdzi, że to przydatny nabytek. - Mój kierowca jeździ rozważnie i policji obawiać się nie musi, a CB-radio bardzo się przydaje w podróży - uzasadnia zakup. - Kosztuje dziesięć razy mniej niż satelitarny GPS, a daje kierowcy najświeższe informacje o sytuacji na drodze. W paru służbowych podróżach pozwolił nam ominąć korki na drogach.
Nowe CB-radio starosty nie wymagało przeróbek służbowego renaulta. Radiotelefon podłącza się do gniazdka zapalniczki, a antenę mocuje się na dachu magnetyczną podstawką.
5964 |2884 |248 |9133 |13475 |18718 |2091 |193 |11596 |15461 |