Cena życia
Sześć zastępów ratowników po 30 osób buduje tamy przeciwwybuchowe i tłoczy za nie azot, by odciąć pozostałą część kopalni od niebezpiecznego obszaru. Nie tylko ratownicy pracują z pełnym poświęceniem. Część pracowników dozoru nie śpi niemal od początku akcji. Związkowcy z ,Sierpnia 80 twierdzą, że tragedii winien jest dozór, który próbował ukryć niedzielny wybuch i posłał górników do pracy pomimo realnego zagrożenia. Fakt zatajenia prawdziwego powodu niedzielnego wydarzenia i poświadczenia nieprawdy potwierdził wczoraj badający okoliczności tragedii Jan Maniura z prokuratury okręgowej w Gliwicach.
8298 |11382 |19124 |377 |14276 |11202 |2730 |11671 |11902 |18006 |