Dźwięki i rozdźwięki - inauguracja sezonu w Teatrze Wielkim w Łodzi
Publiczność koncertu inaugurującego sezon w łódzkim Teatrze Wielkim tak była stęskniona muzyki, że klaskała już po pierwszej części koncertu fortepianowego. Niepotrzebnie z dwóch powodów: brawa bije się na końcu utworu, a nie po kolejnych częściach (przykro to pisać, ale oklaski po każdej części świadczą o braku ogłady), a powód drugi - nie było czego oklaskiwać. Szczerze mówiąc, dla całości wieczoru lepiej byłoby, gdyby ów koncert fortepianowy wcale nie został wykonany.
9974 |2066 |17565 |7904 |18160 |3836 |10539 |15473 |12875 |7671 |