Czy książki dla muzeum były narzędziem terroru?
Dziś się okaże, czy śmiercionośne bakterie wąglika albo inna groźna substancja były w książkach, które we wtorek późnym popołudniem trafiły do Muzeum Historii Miasta Łodzi. Ekspertyzę wyda laboratorium w Piotrkowie Trybunalskim, zajmujące się materiałami toksycznymi.
9922 |18358 |8345 |448 |1284 |936 |2023 |10927 |8193 |2967 |