Droga przez mękę
Tego się nikt nie spodziewał. Po dwóch gładkich zwycięstwach u siebie poznańskie siatkarki miały w Dąbrowie Górniczej dopełnić formalności. Tymczasem stoczyły dwa dramatyczne mecze i pozostanie w ekstraklasie zapewniły sobie dopiero wczoraj po pięciosetowym boju.
W sobotnim spotkaniu cały poznański zespół zagrał poniżej oczekiwań. – Nie podjęłyśmy walki, nie byłyśmy skoncentrowane i brakowało nam pewności siebie. Właściwie to nic nie funkcjonowało dobrze. Najgorzej chyba grałyśmy w bloku i głównie mam o to pretensje do siebie – samokrytycznie oceniła swój występ środkowa akademiczek, Sylwia Pycia. Wczoraj wygrana gości długo stała pod znakiem zapytania. Po ostatniej piłce wszyscy w poznańskiej ekipie odetchnęli z ulgą, a zwłaszcza Pycia, która dzięki zwycięstwu wyleci dziś o godz. 12.00 na tournee reprezentacji do USA i Kanady. – Gdybyśmy przegrały, doleciałabym do koleżanek dopiero w czwartek, a tak zdążę jeszcze przed wyjazdem do Warszawy odwiedzić rodziców w rodzinnych Tychach – dodała Pycia.
5286 |5181 |19895 |6528 |9165 |13268 |6291 |7741 |13179 |5588 |