Trwa cicha wojna pomiędzy przychodniami
Ponad godzinę czekał chory mężczyzna na udzielenie pomocy, za którą zresztą musiał zapłacić. Kilka dni temu, najpierw około godz. 7 rano na wpółprzytomnego mężczyznę rodzina zawiozła na pogotowie przy ul. Żeromskiego w Bytomiu. Ale tam nie udzielono mu pomocy ze względu na nieobecność lekarza, który wyjechał do chorych. Rodzinę chorego skierowano do Poradni Opieki Całodobowej przy ul. Batorego.
213 |13431 |5498 |14914 |14573 |1536 |10036 |17282 |8554 |16607 |